Co nas czeka w 2010 - podsumowanie problemów
Autor: Dawid Gatti Dzień: 2010-01-07 Godzina: 00:12:04 [Dodaj komentarz (6)]
Mamy nowy rok – ostatni rok dekady i wiele można się po nim spodziewać. W 2010 zdecydowanie będziemy obserwować walkę pomiędzy mobilnymi systemami. W minionym roku Smartphony nasyciły już rynek miłośników gadgetów i Geeków. Coraz więcej przeciętnych osób zaczyna się interesować urządzeniami tego typu a już na pewno dotykowymi komórkami, które jak można się domyślić, skłonią do zainteresowania się w przyszłości czymś bardziej zaawansowanym.
W nowym roku czeka nas nowa wersja Windows Mobile 7, Bada firmy Samsung, ewolucja Androida, Maemo 5 i platformy iPhone. Dodatkowo ma miejsce zacięta walka pomiędzy Samsungiem i HTC jeśli chodzi o zdobycie zaufania programistów, którzy będą pisali aplikacje dla ich urządzeń.
Tajwańska firma o trzyliterowej nazwie od zawsze była znana z tego, że za ich urządzeniami stoi duża rzesza programistów/hackerów, którzy spędzają całe dnie, by dowiedzieć się, jak działają różne czujniki lub po prostu by zmienić wygląd/działanie systemu. Właśnie z tego powodu firma HTC stała się tak popularna – ludzie kupują ich urządzenia ponieważ wiedzą, że istnieje duża wspólnota miłośników, którzy cały czas utrzymują przy życiu nawet najstarsze urządzenia a z tymi najnowszymi wyczyniają takie rzeczy, że czasami samym twórcom nie przyszłoby do głowy, że da się coś tak zmodyfikować.
Dlatego firma Samsung w 2009 roku postanowiła również posmakować popularności wśród Geeków, którzy powodują, że sprzęt nagle staje się nieśmiertelny i automatycznie bardziej popularny.
Po stworzeniu własnego internetowego sklepu sprzedającego mobilne aplikacje dla różnych systemów operacyjnych, Samsung udostępnił swoje API, pozwalające korzystać z własnych czujników w urządzeniach bez potrzeby hakowania i kombinowania, by dowiedzieć się, jak one działają. Dodatkowo, by zachęcić programistów, wymyślono konkurs, gdzie można było wygrać dość duże nagrody pieniężne.
Niestety, efektów tych działań za bardzo nie widać. Po zakończeniu konkursu dla Omni2 i przejrzeniu zgłoszonych programów nie można było znaleźć niczego oryginalnego ani tak naprawdę dobrze zrobionego – nawet aplikacja, która zajęła pierwsze miejsce pozostawia wiele do życzenia.
HTC natomiast nie robi nic, by pomagać programistom. Nie udostępnia żadnego API ani nie udostępnia plików graficznych swojej nakładki systemowej. Pomimo tego dla ich urządzeń powstaje ogromna ilość małych programów, z czego część programistów stara się jak może, by upodobnić je do HTC Sense.
Samsung daje programistom wszystko na tacy – ba, udostępnia nawet zaplecze, które pozwala testować zdalnie oprogramowanie na faktycznym sprzęcie. Zdrowy rozsądek podpowiada, że wszyscy powinni pobiec tam, gdzie ktoś ułatwia im życie. Dzięki Samsungowi nie muszą rozpracowywać czujników – wystarczy mieć dobry pomysł, usiąść przed komputerem i zacząć tworzyć.
I właśnie w tym miejscu pojawia się problem, którego Samsung nie rozumie a HTC zrozumiało lub również nie rozumie ale z winy historii niczego na razie nie zmienia.
Programista to taka „bestia”, która myśli niemalże w kodzie binarnym (1010101011000010111100 – nawet nie próbuj tego odszyfrować – to było losowe naciskanie klawiszy 1 i 0). Bardziej go cieszy rozwiązanie jakiegoś problemu niż napisanie całej aplikacji korzystającej z gotowego rozwiązania. Program to jakiś tam interfejs pozwalający przedstawić ich geniusz.
Z tego właśnie powodu kiedy HTC udostępnił Touch Diamond – pierwszego Smartphona z Windows Mobile posiadającego akcelerometr – programiści oszaleli na jego punkcie. HTC niczego im nie udostępniło, a i tak w przeciągu paru tygodni każdy zainteresowany rozgryzł czujnik i zaczął dzielić się kodem w internecie. Kolejna grupa programistów zaczęła tworzyć proste aplikacje wykorzystujące jego możliwości, by po prostu sprawdzić, czy to działa. Programy były spartańskie, nie posiadały prawidłowego mechanizmu instalacyjnego – ba, czasami nawet po zainstalowaniu nie pojawiała się ikonka w katalogu z programami, jeśli w ogóle plik trzeba było instalować.
Po prostu czysta zabawa by sprawdzić, jak to wszystko działa.
Dopiero po paru dobrych miesiącach, kiedy cała sytuacja się uporządkowała, powstały API pisane przez miłośników i pozostał ten jeden najlepszy i dopiero wtedy zaczęły pojawiać się bardziej dopracowane programy.
Dlaczego tak się dzieje
Programiści to osoby, które mają dużą wiedzę na temat rozwiązywania problemów za pomocą programów dlatego dla nich bardziej ekscytujące jest zrozumienie, jak działa „niedostępny” czujnik, niż opracowanie pięknego programu, który robi kilka prostych rzeczy. Wolą tworzyć skomplikowane programy z wieloma opcjami ze spartańskim interfejsem niż martwić się, jak wygląda przycisk czy też gdzie został on umieszczony.
I co teraz
Samsung zabiera programistom całą zabawę z kodowania. Nie pozostaje im żaden problem do rozwiązania, co powoduje, że muszą uruchomić wyobraźnię, by opracować ciekawy i przejmy dla oka program, który można by sprzedać lub udostępnić za darmo. Problem w tym, że oni nie mają takiej wyobraźni a wymyślenie oryginalnej aplikacji w dzisiejszych czasach nie należy do prostych zadań, nie wspominając już o opłaceniu grafika/artysty, który stworzy layout do programu.
Jak według Ciebie współpraca takich osób wygląda? Gdyby byli w tym samym pokoju i rzucić im garść ostrych przedmiotów to by się pozabijali. Programista chce po prostu pochwalić się swoim rozwiązaniem a grafik męczy go, by ustawić przycisk o jeden piksel wyżej bo będzie lepiej wyglądać. Programista myśli sobie, że jest nienormalny… i walka do ostatniej kropli krwi.
Dlatego więc Bada…
Czy nowy system Bada firmy Samsung odniesie sukces rynkowy? Trzeba by oczywiście najpierw zdefiniować znaczenie słowa sukces. Jeśli sukces ma być mierzony w ilości oprogramowania jakie się pojawi – przewiduję, że sukcesu nie będzie. Bada będzie nowym systemem, który daje programistom wszystko na tacy. Nie będzie żadnych problemów do rozwiązywania. Znalezienie dobrego pomysłu na program, który wykorzysta w ciekawy sposób możliwości nowego systemu nie jest zadaniem dla programisty tylko dla osoby z dobrymi pomysłami.
Oczywiście pod Bada pojawią się wszystkie znane programy firm Web 2.0. Będzie wiele klientów Twittera, pojawi się odtwarzacz Pandora, Evernote, Google Goggle, itp. Itd. Natomiast nie pojawi się wiele programów robionych przez indywidualne osoby, które wniosłyby to coś do platformy.
Nikogo nie obchodzi API Samsunga
Pomysł ułatwienia programistom życia wydaje się być dobry ale prawda jest taka, że jak widać – mało kto się nim interesuje. Dlaczego? Problem w tym, że dostajesz API tylko dla jednego producenta a programiści chcą robić aplikacje działające na jak największej grupie urządzeń. Z tego powodu deweloperzy wybiorą najbardziej popularny shackowany API skupiający wiele urządzeń, zrobiony przez miłośników, który jest ciągle rozwijany i jak tylko pojawi się nowy czujnik w jakimś Smartphonie, kod zostanie zaktualizowany a napisana już aplikacja będzie mogła z niego korzystać od razu bez dokonywania wielu zmian.
Android i webOS to wszystko potwierdzają a Maemo 5 potwierdzi
Faktycznie – zarówno Android, jak i system webOS, potwierdzają to co napisałem. To typowe systemy, którymi programiści mogą się bawić. Nawet kiedy Palm nie udostępnił SDK, czyli środowiska programistycznego – pojawiło się wiele aplikacji shackowanych przez miłośników, którzy chcieli sprawdzić swoje siły. Co się stanie teraz po tym, jak Palm udostępnił oficjalnie dla każdego środowisko programistyczne? Trudno powiedzieć, ale na pewno nie będzie takiego szału, jakiego się spodziewają - wielu deweloperów pozostanie „po hakerskiej stronie mocy”.
Android od początku miał SDK i programiści rzucili się na ten system ponieważ, po pierwsze, w dużej mierze mowa tu o Google, a po drugie, najważniejsza sprawa – system był kompletnie niedokończony. Nie wszystko działało jak należało itp. i frajda z rozwiązywania tych problemów była.
Maemo5 będąc mobilnym systemem opartym na dystrybucji Debian Linuksa przyciąga programistów szukających wrażeń i w tym roku na pewno pojawi się wiele ciekawych programów dla Nokii N900 i przyszłych urządzeń tego typu.
Apple
Firma z nadgryzionym jabłuszkiem skupia wokół siebie wielu artystów i osoby z wyobraźnią, którzy cenią sobie piękno. Dlatego aplikacje dla iPhona są piękne, dopracowane i proste. Tutaj sytuacja jest jakby odwrotna – mamy designerów, którzy umieją trochę kodować i mając wszystko na tacy - mogą rozwinąć swoją wyobraźnię, a przeciętny człowiek woli popatrzyć na piękny kwiat niż na opuszczony i wypełniony po brzegi śmietnik, który spełnia idealnie swoją funkcję… no ale jak wygląda.
Oczywiście, że…
Większość programistów nie zgodzi się tym co napisałem twierdząc, że wolą mieć łatwiej niż trudniej ale prawda jest taka, że wszyscy jesteśmy ludźmi i tak naprawdę nie mamy pojęcia czego chcemy i co lubimy.
Morał
Nawet gdyby każdy producent udostępnił swoje własne API było by to niepotrzebne bo programiści musieli by implementować różne sposoby odwoływania się do kodu producentów a to nie rozwiązuje problemu. Problem rozwiązałby się gdyby Microsoft z łaski swojej powiedział STOP tej samowolce i uporządkował wszelkie czujniki w urządzeniach własnym udokumentowanym API, który byłby konsekwentny przez lata.
Idealne rozwiązanie
Zamiast udostępniać programistom gotowe rozwiązania w postaci API, producenci powinni opłacać grafików/designerów, którzy opracowywali by im za darmo, albo po niższych kosztach, wygląd aplikacji. Programista mógłby wówczas robić to co kocha a grafik zająłby się tym, na czym zna się najlepiej. Koniec i kropka – Dawid powiedział.
[Dodaj komentarz (6)] - [Mini URL] - Pochodzenie newsa: Poznań, Polska.
|
|||
|
|
|||
- Tygodniowy netcast w języku angielskim: WinMo World.
- RSSy: newsy i recenzje.
- Sprawdź jak możesz pomóc pda.pl: jakpomoc.pda.pl.
- Śledź nas na Twitterze lub Blipie.
- Obejrzyj wszystkie filmy pda.pl na Vimeo. Większość nagrań jest w 720p.
- Robert Stępowski spędził tydzień z programem Lokiko i HTC Wildfire
- Samsung posiada sprzeczne plany na temat przyszłości Windows Phone 7
- Quick Keys w HTC Desire Z pozwoli przydzielić trzy programy do sprzętowych przycisków
- Samsung Orion, czyli następca Hummingbird S5PC110
- Froyo o numerze kompilacji FRG33 pojawia się w sieci
- Motorola Defy - premiera listopad 2010 w Euro.com.pl
- Android otrzymuje Angry Birds w wersji Lite
- Magazyny Play znów wypełniają się z HTC Wildfire
- Samsung wypowiada się na temat swoich przyszłych planów podczas IFA
- Darmowa nawigacja na iPhone’a wyłącznie dla klientów Ery przez 24 miesiące
Pozatym jak dlugo Samsung publikuje swoje API? 6 miesiecy? troszke za wczesnie jest by to oceniac.
Jestem programista i uwiez mi, ze nie mam nawet zamiaru grzebac w touchflo czy innych takich bez API bo szkoda mi na to czasu. Wole androida gdzie wszystko mam jak na tacy. Bylem bardzo zawiedziony tym, ze nigdy nie powstalo API dla Touch Flo i nie mozna bylo tworzyc dodatkowych zakladek. Ci co tworzyli nigdy sie nie podzielili wiedza na ten temat jak to robic co jeszcze bardziej znechecalo.
tak na koniec: porownaj ile aplikacji wyszlo pod androida a ile pod WinMo dla HTC w zeszlym roku. I nie mow(pisz) mi, ze to dla tego, ze juz wsyztsko zostalo zrobione dla WinMo bo to wcale nie prawda.
Autor: sidzi Kiedy: 2010-01-07 10:43:37
Szanowny kolego może nie wszystko, ale programersi na wimo się powoli wypalają, firmy faktycznie coraz mniej chcą dac od siebie wsparcia (nie wiem czemu prawdę pisząć), a userzy powoli zaczynają się wnerwiać na system który niewiele się zmienia i gdyby nie zmianyw sprzęcie to pewnie nic by się nie zmianiło. A wiem co piszę, bo siedzę w tym temacie od nastu lat i od zawsze używałem WiMo (zreszta zabytek mam jeszcze w domu, wkróce będzie jego opis dla młodzieży ;-) ), i zawsze wolałem wimo od innych maszyn. Teraz jednak zaczymnie mnie to nudzić i przesiadam się na Androida za moment, bo tam widze potencjał. Jedyne co może tą sutuacją (nie moją tyko rynkową) uratować to rewolucja przy wersji 7, ale z zapowiedzi wynika, że będzie conajwyżej ewolucja i to wolna. Popatrz co zrobili z wersją 6.5 - prawie nic. Szkoda.
Autor: PiotrRatajczak Kiedy: 2010-01-07 11:15:47
@ sidzi - Jasne, ma sens porównywać interfejs Samsunga do tego z HTC skoro ten kto się decyduje na telefon z systemem ma jakieś pojęcie o tym i wie, ze wystarczy wejść na pierwsze lepsze forum i pobrać interfejs konkurencyjnego telefonu na swój - nie róbmy z użytkowników idiotów.
Co do samego tekstu Dawida to skomentuję to w ten sposób, że większość aplikacji pisanych czy na WM czy na Androida działa na większości telefonów z tym systemem a nie tylko na telefonach jednej marki, oczywiście są wyjątki, ale to nie one mają decydujące znaczenie.
Jedziesz tu równo po Samsungu, jasne, Twoje prawo, jednak to, że Samsung udostępnia swoje API a HTC nie oraz budowanie na tym jakiś takich niepopartych niczym teorii jest moim zdaniem trochę dziwne.
Moim zdaniem super przykładem na zaprzeczenie tego co napisał Dawid jest nagrywanie rozmów z Androidzie, ta funkcja została zablokowana w systemie. Na androida aplikacje pisze bardzo wiele osób i bardzo wiele osób modyfikuje systemy (jednak większość to przenoszenie interesu z jednego telefonu na inny) to póki co nikomu nie weszło na ambicje aby odblokować ta możliwość w systemie.
Co do androida to ten system to powiew świeżości w świecie systemów komórkowych jednak nie wiadomo w sumie jak to będzie dalej wyglądać, ponieważ ludzi i programistów mogą zniechęcić ciągłe modyfikacje oprogramowania i spekulacje czy ten telefon dostanie aktualizację czy nie, a także problem, czy programy działające na jednej wersji systemu będą działać na innych (już jest taki problem z niektórymi programami, na razie to jest margines, ale może za jakiś czas będzie to prawdziwym problemem androida)
Zapomniałeś tutaj wspomnieć o Symbianie (nie wiem czemu nie uważasz, telefonów z tym systemem za smartphony), Nokia w tym roku planuje 2 odsłony w modernizacji systemu, a później także "zintegrowanie" aplikacji pisanych na Symbiana i Maemo, co jest moim zdaniem bardzo ciekawe jakby się to udało.
Autor: 814:73254 Kiedy: 2010-01-07 12:14:08
"Przykladowo, HTC swoja nakladka pokrywa znacznie wieksza czesc beznadziejnego winmo6.5 niz touchwiz i dla mnie wlasnie ta cecha zadecydowala dlaczego kupilem HTC HD" - Prawie bym się udławił kawą jak to przeczytałem ;D Omnie to chyba widziałeś na zdjęciach, skoro twierdzisz że HTC pokrywa system bardziej niż HTC :D LOL
Autor: MojaNazwa Kiedy: 2010-01-07 12:51:18
Świetnie skomentowałeś Apple, żadna niedorobiona graficznie aplikacja nie przebije się w AppStore, a wszystko zaczyna się już od ikonki. Programiki nieoficjalne też starają się nadążać.
Autor: Tomek Kiedy: 2010-01-07 14:29:00
Dawid, co Ty za bzdury za przeproszeniem wypisujesz? Brak udostępnionego API trzyma programistów przy HTC? Bo to geekowie? Samsung udostępnił i zły? Co za bzdury.
Widzisz kolego. HTC ma taki support od programistów, ponieważ jest firmą, która od zawsze robi urządzenia na WinMo. Zrobiła ich najwięcej, była pionierem tej technologii i opanowała ją w stopniu co najmniej bardzo dobrym. A to przełożyło się na znajomość marki i bogatą bazę klientów. Dlatego też HTC ma najlepszy support programistów - ma ich po prostu najwięcej ze wszystkich firm robiących urządzenia z WinMo. To swego rodzaju monopol, który pozwala im zachowywać się nie w porządku wobec swoich klientów, właśnie z API, właśnie z aktualizacjami (a może będzie, a może nie, z Androidem już zaczęli także modzić) i z cenami. Zobacz, jak świetnym produktem jest Diamond 2. Myśląc logicznie i zadając sobie pytanie, czemu HTC tak broni się przed udostępnieniem API nachodzi prosta refleksja. To nie dlatego, żeby programiści "odkrywali" (kto ma na to czas do diaska?), tylko dlatego - jak słusznie zauważył sidzi - aby to pozostało zakryte. Dlaczego? Ano dlatego, że gdyby "odkryli karty", to musieliby się bardziej postarać w nowych urządzeniach. Nie starczyłaby nowsza wersja oprogramowania i bebechy z poprzedniej generacji za cenę pełnoprawnego, nowego pda (vide Diamond 2). Musieliby zrobić coś więcej, bo Ci programiści, mając API, sami mogliby zrobić to samo, co HTC dodało do starego procesora i innych starych bebechów. HD2 wiosny nie czyni. Udostępnienie API byłoby dla HTC kompletnie NIEOPŁACALNE. Dlatego tego nie robią. A teraz porównaj Omnie 1 z Omnią 2 i na ich tle Diamonda 1 i Diamonda 2. Co widzisz drogi Dawidzie?
Windows Mobile się stacza. To przestarzałe, powolne, zabłędzone "coś" nękane przez wycieki pamięci traci rynek. Zyskuje go Android. I Microsoft się już z tego raczej nie podniesie. Skoro nawet HTC, które z Microsoftem i ich WinMo jest tak długo, jest ich największym partnerem, zaczyna robić pda/komórki z Androidem, to coś jest na rzeczy. Świetlana przyszłość Windows Mobile? Chyba tylko dla kompletnych fanbojów tegoż systemu. Żaden normalny człowiek nie będzie sobie robił nadziei i czekał na "łał". Microsoft tak jak pokpił sprawę z 6.5, tak i pokpi z 7. Zwłaszcza, że premiera niedługo, a informacji brak. Zero chwalenia się, zero konkretów, zero jakichkolwiek innowacji. A Android spokojnie się rozwija.
Autor: aope Kiedy: 2010-01-07 14:39:39
Podstrony
Najnowsze recenzje
Najpopularniejsze newsy
- •Wszystko co chciałeś wiedzieć o HTC Spark, Ace, Bee i Lexicon + zamieszanie z HD2
- •Dwa filmy o nadchodzących smartphonach HTC - Schubert i Desire HD
- •HTC Evo do kupienia na Allegro ale czy warto?
- •HTC T8788 z Windows Phone 7 - innowacja?
- •Dwie nowe oferty Play Online, dla zwykłych ludzi i studentów
- •4444 to liczba bestii z nadgryzionym białym logiem
- •Wyciek na temat Samsung, HTC i LG: 1 Android 2 Windows Phone 7
- •Jaki przeprowadzić test by odróżnić AMOLED od SLCD
- •4299 PLN za iPhone 4 z 16 GB - czy to możliwe?
- •HTC HD7 - HD po raz 3?
Najnowsze komentarze
- •@rcicho rozumiem. Bliski znajomy ma Magica i faktycznie to b. ...
- •dla chcacego nic trudnego, dla wm pozostaje zainstalować moTweets ...
- •@Modrzew Ja zamieniłem Diamonda na Omnię2 i jestem bardzo ...
- •@Kamill fajnie gada ;)
- •Milestone 1 kosztuje teraz ok 1200-1400 nówka,jeżeli 2 będzie ...
- •Jeden z niewielu filmików z Milestone 2 w dobrej jakości: http://www.youtube.com/watch?v=aX76JfEIIPM
- •@Modrzew Jeżeli Ci zależy na dobrej cenie, to myślę że ...
- •Kupiłbym jakiegoś fajnego palmtopa ale na razie nie ma nic ...
- •bateryjka licha
- •Szczerze mówiąc, oprócz nowego dwurdzeniowego procesora i ...




